|
O nowościach w ofercie czołowego agregatora płatności w Polsce, kluczowych atutach oferty firmy oraz ogólnych perspektywach rynku płatności rozmawiamy z Andrzejem Ponińskim, prezesem Dotpay S.A.

Jesteśmy liderem innowacji na rynku płatności
Zakupy na raty – to najnowsza pozycja w ofercie handlowej Dotpay. Co Was skłoniło do uruchomienia tej formy płatności?
E-rata, bo tak nazywa się nowa usługa oferowana przez Dotpay, to po prostu odpowiedź na potrzeby rynku i zarazem kolejny element już prawie kompletnej układanki pod tytułem „kompleksowa obsługa płatności”. Do tej pory mogliśmy zaproponować kupującym i sprzedającym płatności kartą, e-przelewy, wpłaty gotówkowe, wykorzystanie e-portfeli, zapłatę przez SMS lub na infolinii, teraz dorzucamy do tej długiej listy także zakupy na raty. Powiedziałem, że układanka jest już prawie kompletna, ponieważ pracujemy nad kolejnymi rozwiązaniami, takim jak na przykład płatności mobilne.
Zostańmy jeszcze na chwilę przy zakupach na raty. Jak to działa w praktyce?
Z punktu widzenia sprzedającego jest to po prostu jedna z form płatności i jej obsługa sprowadza się w zasadzie do udostępnieniu jej na stronie sklepu. Po pozytywnie rozpatrzonym wniosku kredytowym kupującego, na koncie sklepu transakcja otrzymuje status „Wykonana”, co oznacza możliwość realizacji zamówienia. Dla kupujących natomiast skorzystanie z tej formy oznacza kontakt e-mailowy lub telefoniczny z konsultantem Eurobanku, z którym współpracujemy oferując nową usługę naszym klientom. Na dziś za pomocą opcji „E-rata”, możliwe jest opłacenie zakupów o wartości od 500 do 10 000 zł.
Tworzymy przyjazny klimat dla nowych rozwiązań w sferze płatności
Jak Pan ocenia polski rynek płatności? Najnowsze raporty branżowe wskazują, że nadal większość sklepów ogranicza się do oferowania kupującym płatności za pobraniem na poczcie lub u kuriera oraz tradycyjnego przelewu. Czy jesteśmy odporni na nowości w tej sferze?
Nie. Po prostu dalej boimy się na przykład o bezpieczeństwo transakcji. Są to jednak obawy bezpodstawne. Na przykładzie Dotpay można powiedzieć, że pod tym względem nasza platforma płatności spełnia wszystkie standardowe wymogi, a nawet idzie dalej. Dane osobowe posiadaczy kart kredytowych chronimy certyfikatem PCI DSS, bezpieczeństwo serwera i oprogramowania potwierdza certyfikat McAfee SECURE, natomiast kontrolę przepływu informacji między użytkownikiem a serwerem zapewnia certyfikat SSL o rozszerzonej walidacji. To ostatnie zabezpieczenie, to nowość na polskim rynku.
A może nie potrafimy jeszcze korzystać z agregatorów płatności? Przeraża nas liczba możliwych metod płatności, bo nie mamy wystarczającej wiedzy na ten temat?
Zgadzam się z Panem. Niewiedza to jeden z częstych powodów rezygnacji z nowoczesnych metod płatności. Jeśli chodzi o edukowanie kupujących, to duże pole do popisu mają same sklepy. Zachęcamy je do odpowiedniej prezentacji możliwości, jakie kupujący mają do dyspozycji. Nasza pomoc w tym względzie obejmuje dostarczanie odpowiednich materiałów promocyjnych, takich jak bannery, buttony, logotypy oraz oczywiście doradztwo. Jeśli chodzi o udzielane przez nas wsparcie, to warto podkreślić, że każdy partner wdrażający naszą platformę może liczyć na opiekę konsultanta na każdym etapie współpracy – od rejestracji w systemie, przez wprowadzanie metod płatności, po codzienną ich obsługę. Podobnie ma się rzecz, jeśli chodzi o kupujących. Ich także nie zostawiamy samych sobie – w przypadku jakichkolwiek problemów czy pytań, nasze linie telefoniczne pozostają do ich dyspozycji. Myślę, że taka filozofia działania, może przyczynić się do przełamania obaw przed nowymi kanałami płatności.
Miejmy nadzieję, że tak się stanie, bo przecież korzystanie z proponowanych przez agregatorów metod płatności, używając marketingowego żargonu, wprost kipi od korzyści. Pokusi się Pan o wymienienie najważniejszych ułatwień, udogodnień?
Oczywiście. Nie mam wątpliwości, że dla sprzedawców najważniejsza jest gwarancja otrzymania zapłaty za zamówienie. W dalszej kolejności na pewno istotne jest rozszerzenie kręgu potencjalnych odbiorców. Wyobraźmy sobie, że wdrażając Dotpay w swoim sklepie uzyskujemy dostęp do 20 milionów klientów bankowości internetowej, a także do posiadaczy 10 milionów kart kredytowych. I mówimy tutaj tylko o kupujących Polakach. A przecież Dotpay umożliwia też dotarcie do posiadaczy zagranicznych kart kredytowych oraz klientów banków w Niemczech, Austrii, Wielkiej Brytanii, Belgii, Holandii oraz Singapurze. Że nie wspomnę już o milionach użytkowników kont PayPal oraz MoneyBookers na całym świecie, które również są na liście form płatności oferowanych przez naszą platformę. Decydując się na współpracę z nami sklep ogranicza koszty sprzedaży – podpisuje jedną umowę, a może udostępnić kupującym wszystkie istotne kanały płatności dostępne na rynku. Klienci sklepów uzyskują natomiast komfort zakupów i oszczędność czasu, a także możliwość szybszego otrzymania zamówionego towaru.
Wielu właścicieli sklepów internetowych, zwłaszcza tych mniejszych, obawia się platform płatności ze względu na spodziewane trudności z wdrożeniem systemu na swojej stronie internetowej. Jak to wygląda w praktyce?
Trudności z wdrożeniem to kolejny z całego zestawu mitów, jakimi obrósł rynek płatności. Naszym klientom udostępniamy gotowe moduły do takich systemów, jak osCommerce, ZenCart, VirtueMart, Mambo/Joomla, CubeCart. Platformę Dotpay można szybko zintegrować z popularnymi systemami sprzedażowymi: IAI-Shop, Triger, Quick.Cart, RedCart. Tak, jak już wspominałem jesteśmy także do dyspozycji właścicieli sklepów w przypadku jakichkolwiek problemów technicznych. Oczywiście sama obsługa zainstalowanej platformy również jest intuicyjna. Warto zaznaczyć, że dajemy klientowi duże możliwości konfiguracji usługi. Może on na przykład ustalić częstotliwość wypłat oraz wybrać sposób powiadamiania o dokonanej płatności.
Od lat z optymizmem spoglądamy w przyszłość
Marka Dotpay jest obecna na polskim rynku niecałe dwa lata. Nie jesteście jednak nowicjuszem na rynku płatności, wielu internautów zna Was pod nazwą AllPay. Jak firma wyszła na tej zmianie?
Powiedziałbym, że nasza pozycja rynkowa i plany rozwoju bardzo wyraźnie wskazują, że marka Dotpay została już zaakceptowana i zidentyfikowana jako jeden z liderów systemów płatności. Tak naprawdę jesteśmy przecież pionierem takich usług w Polsce. Już w 1999 roku powstał WebPay, rok później zaczęliśmy działać pod nazwą AllPay, oferując możliwość zapłaty kartami kredytowymi. Później doszły usługi płatności poprzez SMS i wreszcie w 2003 roku pojawiły się pierwsze e-przelewy. Dziś możemy zaoferować na swojej platformie przeszło 40 form płatności, mamy status Agenta Rozliczeniowego, nadzorowanego przez NBP i współpracujemy z firmami z wielu branż. W gronie naszych klientów są największe portale, takie jak Onet.pl czy Wirtualna Polska. Obsługujemy TVP i Wydawnictwo Edipresse. Zaufali nam właściciele takich marek, jak Skype czy Cinema City. Oczywiście jesteśmy również wyraźnie obecni w branży sklepów internetowych, z Dotpay korzystają na przykład Bileteria.pl oraz Fly.pl. Myślimy o ekspansji w Czechach. Jak widać mamy się dobrze i cieszymy się dużym zaufaniem partnerów biznesowych.
Dziękuję za rozmowę. Rozmawiał: Adam Zych
Innowacje pioniera płatności

Dotpay S.A. to jeden z czołowych agregatorów płatności na polskim rynku. Ich działanie polega na zgromadzeniu w jednym miejscu wielu różnych form płatności, w tym płatności kartami kredytowymi i debetowymi, e-przelewy, płatności gotówkowe, a także poprzez konta takich systemów, jak Moneybookers czy PayPal. Dodatkowo, Dotpay oferuje mikropłatności SMS i płatności przez infolinię. Do 2008 roku usługi firmy były znane pod nazwą AllPay. Zmiany własnościowe spowodowały zmianę marki oraz dynamiczny rozwój działalności. Obecnie Dotpay oferuje ponad 40 form płatności i sukcesywnie udostępniane są następne. Niedawno na liście możliwości pojawiły się zakupy na raty. Planowane jest uruchomienie płatności mobilnych. |