| Top 5 – najnowsze i najciekawsze rozwiązania w e-commerce |
|
|
|
|
Kilka tygodni temu zakończyła się konferencja eCommerceStandard 2009 – jedno z ważniejszych w tym roku spotkań branży handlu internetowego. Liczne prezentacje i dyskusje pokazały, jakimi tematami żyją właściciele i menedżerowie e-sklepów. Zostały również zaprezentowane niezwykle ciekawe rozwiązania usprawniające prowadzenie tego typu biznesu. Convenience, to coraz bardziej widoczny także w naszym kraju trend robienia zakupów (a właściwie stylu życia). Oznacza on przede wszystkim dążenie konsumentów korzystających z oferty e-sklepów do osiągnięcia maksymalnej wygody kupowania i odbierania produktów oraz docenianie szybkości usługi. W ostatnim czasie na polskim rynku e-commerce pojawiła się nowa usługa – odbieranie zamówionych przesyłek w miejscu i czasie dogodnym dla kupującego. Różne sposoby jej realizacji oferują dwie firmy zajmujące się przede wszystkim usługami pocztowymi – Ruch oraz InPost. Paczka w Ruch-u, to usługa umożliwiająca klientowi sklepu internetowego odebranie produktu w kiosku z prasą (jest już 1200 punktów, w których można to zrobić). Kupujący musi po prostu w momencie robienia zakupów, wybrać odpowiednią formę odbioru i w trakcie procesu zamawiania uiścić opłatę za usługę. O dostarczeniu paczki do wybranego kiosku zostanie poinformowany SMS-em. Od tego momentu będzie miał 5 dni na odbiór przesyłki. Kupujący może również skorzystać z funkcji śledzenia paczki, wystarczy, że na specjalnej stronie internetowej wpisze numer swojej przesyłki. Firma Ruch udostępniła usługę także klientom indywidualnym i mikrofirmom. 2. Outsourcing bazy opisów produktów Jednym z ciekawszych nowych rozwiązań ułatwiających pracę osobom obsługującym sklepy internetowe jest usługa automatycznego tworzenia i aktualizacji opisów produktów. Oferowane przez firmę BDK rozwiązanie pozwala zrezygnować z bardzo żmudnego i obarczonego ryzykiem popełnienia pomyłki, ręcznego wprowadzania danych. Co więcej, jak przekonują przedstawiciele firmy, skorzystanie z usługi oznacza znacznie mniejszą liczbę reklamacji i zapytań o parametry produktów (i to aż o 75%), a nawet wzrost sprzedaży. Mechanizm funkcjonowania automatycznych opisów opiera się na tworzonych przez firmę bazach opisów. Standardowy opis zawiera takie dane, jak: krótki marketingowy opis produktu, zestawienie wszystkich parametrów technicznych produktu, zdjęcia, pliki z instrukcjami obsługi, schematami montażowymi, kody EAN, dane logistyczne produktu, sugerowana cena sprzedaży, okres gwarancji. Wprowadzanie nowych produktów, czy zmiana cennika przy zastosowaniu automatycznych opisów trwa zaledwie 1-2 dni. Obecnie BDK wprowadziło ofertę „łatwy start” adresowaną dla początkujących lub po prostu niewielkich sklepów. Według informacji ze strony internetowej firmy, cennik abonamentu rozpoczyna się już od 500 zł netto rocznie. 3. Automatyczna obsługa ruchu e-mailowego Kolejnym godnym uwagi rozwiązaniem dla właścicieli sklepów internetowych jest E-mail Processor, czyli system, który potrafi odpowiadać na e-maile przychodzące od klientów. Przygotowana przez maszynę odpowiedź może być od razu przesłana pytającemu, jednak istnieje też opcja przekazania jej konsultantowi, który decyduje, czy wysłać ją do klienta. Nie wdając się w techniczne szczegóły, warto wiedzieć, że system analizuje treść e-maila, porównując je z formułami zawartymi w bazie wiedzy. W ten sposób może powstać odpowiedź na typowe pytania klientów. Email Processor, to produkt gdyńskiej firmy Fido Intelligence, specjalizującej się w inteligentnych systemach obsługi klienta (między innymi wirtualne asystentki). 4. Promocja w serwisach mikroblogowych O konieczności promocji na platformach mikroblogowych wspomnieliśmy już w innym artykule, jednak jest to temat godny dodatkowej uwagi właścicieli sklepów. Jak to zwykle bywa, najlepiej przyswaja się wiedzę na podstawie konkretnych przykładów, dlatego też warto przyjrzeć się z bliska, jak to zrobił właściciel serwisu Skarpetkowo.pl (sklep internetowy oferujący przede wszystkim skarpetki). Zresztą działalność Virena Bhandari, to doskonały przykład promocji sklepu internetowego z wykorzystaniem wielu narzędzi (mikroblogi, serwisy społecznościowe, PR). Wracając jednak do platform mikroblogowych, przypomnijmy, że obecność sklepu na nich musi się wiązać z unikalnym pomysłem. I właśnie w ten sposób zadziałał Viren proponując użytkownikom serwisu Flaker produkty do testowania ze swojego sklepu. Tak zwane flaktesty przyniosły bardzo wymierne efekty właścicielowi Skarpetkowo.pl, zanotował on bowiem wzrost sprzedaży o 200%. Co ważne, przy tego typu działaniach nie można się bać opinii negatywnych na temat produktów. Bywają one często podstawą do emocjonalnych dyskusji między internautami, co w konsekwencji przynosi sklepowi pozytywny efekt w postaci większego zainteresowania oferowanym przez niego asortymentem. |